Dlaczego warto się rozciągać?

Last modified date

Comments: 0

Na pierwszym roku studiów podczas zajęć (chyba z Kinezjologii) analizowaliśmy dane z testu Eurofit, gdzie jednym z elementów jest próba gibkości. Porównania były mierzone na polskiej populacji. Wyniki dawały do myślenia. Dzieci w latach 70., 80. i 90. ubiegłego wieku osiągały dużo wyższe wyniki niż ich rówieśnicy obecnie. A więc co się stało?

Wraz z postępem cywilizacyjnym i dostępem do technologii zmniejszyła się aktywność fizyczna dzieci i młodzieży. Pojawienie się większej liczby samochodów zmniejszyło ilość ludzi chodzących na nogach z punktu A do B; zmniejszyła się ilość ludzi, którzy mogliby wybrać rower, itd. Zmniejszyła się także liczba ćwiczących dzieci i młodzieży. Dzieje się tak z powodu np. całorocznego zwolnienia z zajęć wychowania fizycznego, itd. Paradoksem tego wszystkiego jest to, że lekarze, którzy wypisują takie zwolnienia, później biją na alarm, że dzieci mało się ruszają. Nawet moja nauczycielka od matematyki, która uczyła mnie w gimnazjum, oficjalnie przyznała się, że miała takie zwolnienie na cały okres liceum. Jaki tego sens? Do dzisiaj nie wiem.


Gibkość to pierwsza zdolność, która nam najszybciej zanika i którą najdłużej się osiąga. Na początku naszego rozwoju mamy bardzo „elastyczne” ciało, więc nie przykładamy szczególnej wagi do niej, bo jest naturalna. Dopiero w późniejszych okresach wszystko się zmienia. Wtedy dochodzi do momentu, gdzie ćwiczenia rozciągające sprawiają ból, są nieprzyjemne i odrzuca się je. Też na początku miałem takie podejście. Na szczęście się to zmieniło i aktualnie codziennie się rozciągam. 

Celem rozciągania jest uzyskanie i utrzymanie optymalnego ruchu w stawie.


Wpływ rozciągania na ciało:
  • Zwiększenie zakresu ruchu;
  • Utrzymanie zakresu ruchu;
  • Doskonalenie postawy;
  • Zredukowanie bólów mięśniowych;
  • Zapobieganie urazom mięśniowo – szkieletowym;
  • Zapewnienie relaksacji;
  • Zmniejszenie napięcia nerwowo – mięśniowego.
Zalety:
  • Wspomaganie sprawności fizycznej – poprawa sprawności działania dzięki ekonomizacji wysiłku. Nadmiernie napięte mięśnie mają ograniczoną zdolność do właściwego kurczenia się;
  • Zapobieganie kontuzji – obniżenie ryzyka naciągnięć i naderwań mięśni;
  • Optymalizacja procesu uczenia się i wykonywania niektórych technik;
  • Relaksacja fizyczna i psychiczna;
  • Zwiększenie świadomości i kontroli własnego ciała;
  • Obniżenie ryzyka bólów dolnego odcinka kręgosłupa;
  • Zapobieganie bólów mięśniowych.

Jednak jak wszystko, trening gibkościowy ma wady, jednak jest ich mniej niż korzyści:

  • Obniżenie tzw. „ sztywności” mięśni, czyli obniżenie pochłanianej ilości energii. Rozciąganie przed wysiłkiem obniża wielkość rozwijanej siły i mocy, a także wytrzymałość siłową, czas reakcji i szybkość ruchu;
  • Przewaga rozciągania działa antagonistycznie do treningu siłowego, czyli obniża siłę. Dlatego musi być to odpowiednio rozgraniczone.

Jak zacząć?
Na początku rozciągaj się tak, aby czuć rozciąganie i lekki ból. Zbyt gwałtowne i szybkie rozciąganie, uszkodzi włókna mięśniowe i spowoduje spory ból mięśni. Rozciąganie to proces długofalowy. Dużego zakresu nie da się osiągnąć na pierwszym treningu, dlatego ten trening wymaga dużo cierpliwości i mozolnej pracy. Ale z biegiem czasu zobaczysz swój rezultat.

Powodzenia,
Marcin Fatla

Obrazek wyróżniający pochodzi z: https://images.app.goo.gl/WCwyp8RZQPog6bP88

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Post comment